Pierwszy akt „Kafki” skończył się szybko i żałowałyśmy, że nie trwał dłużej.
Po zakończeniu odczekaliśmy parę minut, dając aktorom czas na przebranie, po czym mogliśmy swobodnie z nimi porozmawiać, wyrazić swoje opinie, omówić swoje odczucia na temat pokazu. Jest to raczej rzadko spotykane rozwiązanie problemu, którym w tym przypadku jest częsty brak zrozumienia widowiska,jakie przed chwilą widzieliśmy. Bo sztuka nie polega na tym, by pójść do teatru, lecz wykształcić w sobie umiejętność interpretacji przekazywanej treści…
Czego się nauczyliśmy? Czym jest sytuacja kafkowska; jak działa teatr tańca; kto jest potrzebny, by stworzyć dzieło, jakim jest sztuka wystawiana na scenie teatralnej i kogo możemy nazwać bohaterem kafkowskim… Poza wiedzą czysto teoretyczną dowiedziałyśmy się nieco więcej na temat wspomnianej już wcześniej interpretacji widowiska. Zgodnie z założeniami projektu próbowałyśmy analizować znaczenie każdego najmniejszego elementu: Dlaczego czas na zegarze się cofa? Co oznacza ujednolicenie sceny początkowej i końcowej? Czemu tylko część aktorów tańczyła boso?

